Seszele

Oferty 

O szczegóły dotyczące wyjazdów i wczasów na Seszelach prosimy pytać naszych konsultantów nr. tel. +4822 633-77-79

INFORMACJE O KRAJU

Każdy z Państwa pewnie pamięta jak w dzieciństwie rysował wyspę? Najpewniej była to jakby żółta półkula porośnięta strzelistymi palmami. Kształt ledwo wynoszący się nad powierzchnię morza, tak błękitnego, że tylko pióropusze zielonych palmowych liści pozwalały rozpoznać gdzie niebo, a gdzie wody. Czasem jeszcze gdzieś na horyzoncie trójkącik żagla, czasem sylwetka ptaka na tle chmur ... I już – tak wyglądała idealna, wzorcowa wręcz Wyspa Tropikalna – miejsce przygód i przyjemności, świat w którym tylko morze i słońce na przemian przymuszały to do kąpieli, to do wylegiwania się na złotym piasku. Potem dzieciństwo mijało i inne nadchodziły przymusy, ale ta wyspa, te palmy i to słońce przypominały się czasami, nic nie tracąc ze swej bajkowej urody. I żeby tak tylko była gdzieś naprawdę ta wyspa z dziecięcego obrazka, to popłynęlibyśmy tam natychmiast.


Otóż ta wyspa istnieje. Ba, wyspa! – wysp tych jest aż 115, z czego większość to wyspy bezludne. Nie wszystkie, co prawda, są ledwo wystającymi z morza połaciami piasku – gdyż 32  największe wyspy są pochodzenia wulkanicznego i w centralnej części pokrywają je wzgórza, a nawet góry ( najwyższa Morne Seychellois mierzy 905 m n.p.m), ale reszta czyli 83, to siostry bliźniaczki naszej dziecięcej pra-wyspy. Dookoła tylko niezmierzony ocean i one, jakby unoszące się na falach ze wzdętymi żaglami palmowych liści płyną zawsze naprzeciw słońca . To Seszele.

Pierwsi przybyli tam w X wieku arabscy żeglarze, potem przez stulecia korzystali z gościnności tych skrawków lądu kupcy przemierzający Ocean Indyjski na wypełnionych po brzegi cennymi ładunkami statkach. Gdzie kupcy tam i piraci – zarówno jedni, jak i drudzy doceniali położenie Seszeli – z dala od lądów były azylem i bezpieczną przystanią.

Pierwszy europejczyk zawitał na Seszele w początkach XVI w. W połowie wieku XVIII były Seszele kolonią francuską, a od końca tego wieku aż do 1976r pozostawały pod panowaniem angielskim. Po uzyskaniu niepodległości maleńką republiką zawładnęły polityczne namiętności – zdarzył się nawet zamach stanu. Zamachowcy przejęli władzę i stworzyli jednopartyjny system rządów, który bez większych zmian przetrwał do dziś.


Wczasy na Seszelach

Nie ma na Seszelach spektakularnych zabytków ani wyjątkowych dzieł sztuki. Nie stworzyli wyspiarze żadnych nowych kierunków w filozofii czy religii. Największą zaś tajemnicą archipelagu są ponętne kształty Coco de Mer – gigantycznych owoców miejscowej palmy, które pod odpowiednim oglądane kątem przypominają jędrne kobiece pośladki.
Nie znajdziesz więc będąc na wczasach na Seszelach żadnej z tych rzeczy, która zwykle przyciąga turystów.
Ale wśród piasków plaż, brodząc w ciepłej wodzie i przyglądając się tańcom małych rybek, czy też leżąc na brzegu i przeszukując wzrokiem horyzont, masz wielką i niepowtarzalną szansę znaleźć w sobie tę radość i spokój, którą czuło dziecko rysujące Wymarzoną Wyspę.

Seszele La Digue plaża